Kompost

By admin

Czerwiec 14, 2018 Nawozy No comments
Tagi:

Koszta produkcji obornika są wysokie a ponadto produkcja jego w każdym gospodarstwie jest ograniczona warunkami naturalnymi, a mianowicie możnością wyprodukowania siana, względnie innej paszy i słomy. Doświadczenie uczy, że przy dużej sprawności gospodarczej trudno uzyskać tyle obornika, aby można nim nawieźć 1/4część pól uprawnych. Również zdajmy sobie sprawę z tego, że nawożąc rolę gnojem, co 4 lata wprowadzamy zaledwie ¼ część tych pokarmów, które są potrzebne dla uzyskania takiej produkcji, która nam może dać wystarczającą egzystencję na roli. A jak często zdarza się, że gospodarstwo nie może 1/4 lecz tylko 1/7 część lub jeszcze mniej przestrzeni uprawnej co roku gnojem nawieźć.

Z powyższych rozważań wynika, że musimy się starać o to, aby nawożenie obornikowe możliwie uzupełnić innymi nawozami wytwarzanymi w gospodarstwie. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na możność produkowania kompostów.

Jakie dotychczas istniały poglądy na wytwarzanie i użytkowanie kompostów?

Dotychczasowe sposoby przygotowania kompostu, oparte były na wiekowym doświadczeniu praktycznym i nie były opracowywane na nowoczesnych podstawach naukowych.

Na kompost składano wszelkie odpadki kuchni, ogrodu oraz pola: chwasty, śmiecie jak i fekalia razem przysypywano ziemią. Niekiedy przesypywano stosunkowo dużymi ilościami wapna palonego. Materiał ten przerabiano 2 – 3 razy rocznie, układając go w stos, który zalecano zlewać wodą lub gnojówką. Po 2 lub 3 latach, a przy kompostowaniu suchych trudniej rozkładalnych resztek roślinnych, kończono fermentację nawet po 4 latach. Kompost stosowano bądź to w ogrodach bądź to na łąki.

Działanie kompostu tłumaczono poprawieniem struktury gleby, jak i dostarczeniem pokarmów mineralnych, które w miarę rozkładu kompostu stawały się przyswajalne dla roślin.

Konieczność kilkuletniej fermentacji uzasadniano tym, że kompost musi być zupełnie dojrzały, aby nie szkodził roślinom. Wszelkie recepty pochodziły przeważnie od ogrodników, którzy hodowali rośliny bądź to w samym kompoście w inspektach, bądź to w mieszaninie z ziemią, w skład której wchodził kompost w dużej ilości.

Współczesne metody przygotowania kompostów

Powyżej w krótkości podane stare przepisy przygotowywania kompostów powinny być poddane rewizji, dlatego że użycie tak wielkich ilości kompostów na jednostkę przestrzeni jest nieekonomiczne, tym bardziej, że komposty tak przygotowane są bardzo „mało czynne” i mało produktywne. Zadaniem naszym jest wypracowanie metod przygotowywania kompostów czynnych i produktywnych.

Podstawą reform jest zwiększenie stanu bydła w gospodarstwie, racjonalne obchodzenie się z obornikiem, oraz stosowanie w szerokim zakresie dobrze przygotowanych kompostów. Pod każdą pryzmą należy przygotować pas o szerokości 3 m. i długości stosownie do ilości posiadanego surowca. Ten trzymetrowy pas należy wyżłobić z lekkim spadkiem do środka (10 cm.). O ile spód jest piaszczysty, należy go wyłożyć warstwą gliny dobrze ubitej. Na tak przygotowany spód należy nasypać warstwę ziemi kompostowej 3 – 5 cm. i następnie układać materiał przeznaczony do kompostowania przesypując go warstwą ziemi kompostowej; kompostując np. obornik układa się warstwy 40 – 50 cm., przesypując ziemią kompostową 3 – 5 cm. Tak układa się stos do wysokości 150 cm., nakrywając go ostatecznie miałem torfowym lub darnią i wreszcie zwykłą ziemią grubości 6 – 8 cm.

Jako materiału do kompostu „szlachetnego” używa się łatwo rozkładalnych substancji, jak zielonego, nie przywiędłego materiału roślinnego, darni, a można także kompostować gnój. Nie używa się do kompostowania zwykłej ziemi, zwłaszcza piaszczystej, by niepotrzebnie nie zwiększać balastu. Można używać do przekładania materiału roślinnego lub obornika starego kompostu.

Kompost można przygotować także z łubinu zebranego jako poplon, wychodząc ze słusznego założenia, że przefermentowanie takiego materiału roślinnego na stosie da lepszy materiał nawozowy, aniżeli przyoranie go, gdyż rozkład łubinu w zmarzniętej ziemi jest zahamowany.

Wał łubinu 50 – 60 cm. wysoki należy obsypywać lekko mielonym wapnem gryzącym, lecz tylko tak, ażeby wierzchnia warstwa była delikatnie pyłem wapiennym pokryta i przysypywać ziemią kompostową na 5-6 cm. grubości. Na ten wał łubinianki kładzie się następny grubości 50 – 60 cm., przesypując wapnem i ziemią kompostową itd.

Na grzbiecie pryzmy przeprowadza się rowki, którymi w miarę potrzeby rozprowadza się gnojówkę rozcieńczoną wodą stawową (na 1 część gnojówki 2 części wody), lub w braku gnojówki zawiesinę krowieńca w wodzie – na 1 część krowieńca 15 części wody stawowej. Co 10 – 14 dni należy zwilżać komposty.

Ponadto kierunek „biologiczno-dynamiczny” zaleca stosowanie do kompostu odpowiednio przygotowanych szczepionek, których znaczenie pomijam, nie posiadając zupełnie danych do oceny ich wartości.

Jednakże powyżej podane zalecenia mają duże znaczenie, gdyż przyczyniają się do przygotowywania wartościowych, biologicznie czynnych kompostów. Szczególniej pragnę nadmienić:

  1. Kompostowanie materiału łatwo fermentującego jak zielonych roślin, darni, obornika, które umożliwia przygotowanie kompostu nawozowego przez kilka miesięcy. Kompost z lata nadaje się do użytku już na wiosnę.
  2. Zaleca się częste zlewanie kompostów gnojówką lub zawiesiną krowieńca.
  3. Ograniczyć używanie wapna palonego do bardzo małych ilości i to przy samym układaniu świeżego materiału.